Nie pracujesz w IT i nie masz GitHuba, a rekruterzy i tak oczekują „dowodów umiejętności”. W tym wpisie pokazujemy, jak zbudować portfolio na realnych artefaktach pracy (case studies, procesy, raporty, wyniki) oraz jak opisać je w CV i załącznikach tak, żeby było czytelne dla ATS i człowieka.

Nie pracujesz w IT i nie masz GitHuba, a rekruterzy i tak oczekują „dowodów umiejętności”. W 2025 roku to już nie jest fanaberia – przy dużej liczbie kandydatów firmy (od centrów usług wspólnych w Krakowie i Wrocławiu, po retail i FMCG w Warszawie) coraz częściej proszą o konkret: przykłady analiz, raportów, usprawnień procesu, materiałów sprzedażowych, efektów kampanii, wdrożeń HR.
Problem? Większość takich „dowodów” to pliki z pracy: wrażliwe dane, poufne informacje, dokumenty wewnętrzne. A jednocześnie CV przechodzi przez ATS (system do selekcji aplikacji), który nie „czuje” kontekstu, tylko skanuje treść, słowa kluczowe i strukturę.
W tym wpisie pokażę Ci, jak zbudować portfolio bez GitHuba – na realnych artefaktach pracy (case studies, procesy, raporty, wyniki) – oraz jak opisać je w CV i załącznikach tak, żeby było czytelne zarówno dla ATS, jak i dla człowieka. Bez lania wody: dostajesz konkretne formaty, przykłady i checklisty.
W Polsce w 2025 rekrutacje na role biurowe, sprzedażowe i HR często wyglądają podobnie:
- filtracja w ATS (w dużych firmach to norma; w mniejszych – coraz częściej),
- krótka selekcja CV,
- dopiero potem rozmowa z managerem.
Jeśli chcesz przeskoczyć etap „kto w ogóle spełnia wymagania”, portfolio działa jak dowód kompetencji i skraca dystans: nie musisz „przekonywać”, tylko pokazujesz.
Co ATS „lubi”:
- proste formaty (PDF tekstowy, DOCX),
- czytelną strukturę (nagłówki, sekcje),
- słowa kluczowe zgodne z ogłoszeniem (np. „Excel: tabele przestawne”, „Salesforce”, „onboarding”, „EB”, „pipeline”, „prospecting”),
- liczby i rezultaty.
Czego ATS nie lubi:
- portfolio jako obrazki bez tekstu (np. skany, zrzuty bez opisów),
- kreatywnych layoutów z Canvy, które zamieniają CV w „grafikę”,
- linków bez kontekstu („Portfolio: kliknij tutaj”).
Wniosek: portfolio ma działać w dwóch trybach naraz:
1) ATS-friendly (żeby przejść filtr),
2) manager-friendly (żeby wygrać rozmowę).
Portfolio nie musi być zestawem „dzieł”. Ma być zestawem artefaktów pracy, które udowadniają Twoje umiejętności.
Przykłady artefaktów:
- case study usprawnienia procesu (np. skrócenie czasu obsługi zgłoszeń),
- raport cykliczny (np. miesięczny raport KPI – zanonimizowany),
- dashboard (Excel/Power BI – z danymi przykładowymi),
- SOP / instrukcja (procedura dla zespołu),
- mapa procesu (BPMN, schemat w Miro/Lucidchart),
- checklista wdrożeniowa dla nowej osoby.
Co opisujesz jako „dowód”:
- zakres (co było Twoje),
- narzędzia (Excel, Power Query, SharePoint, Jira, ServiceNow),
- rezultat (czas, jakość, błędy, oszczędność).
Przykłady artefaktów:
- plan prospectingu i segmentacja (ICP, branże, wielkość firm),
- sekwencje kontaktu (mail + follow-up + call script),
- karta oferty lub prezentacja sprzedażowa (z anonimizacją),
- case study klienta (problem → rozwiązanie → efekt),
- raport pipeline (struktura, etapowanie, forecast – na danych demo),
- analiza utraconych szans i wnioski.
Ważne: w sprzedaży portfolio ma pokazać nie tylko „umieję gadać”, ale:
- proces,
- myślenie liczbami,
- pracę w CRM (np. Salesforce, HubSpot, Pipedrive),
- umiejętność domykania i pracy na lejku.
Przykłady artefaktów:
- opis procesu rekrutacyjnego (od briefu do oferty),
- scorecard / karta oceny kompetencji (szablon),
- plan onboardingu (30/60/90 dni),
- materiały szkoleniowe (agenda + cele + ewaluacja),
- analiza KPI HR (time-to-hire, source of hire, rotacja – na danych przykładowych),
- komunikacja do pracowników (np. intranet/newsletter – bez danych wrażliwych).
W HR portfolio działa świetnie, bo pokazuje, że rozumiesz:
- proces,
- metryki,
- compliance (RODO),
- doświadczenie kandydata i hiring managera.
Nie ma jednego idealnego formatu. Najlepiej sprawdza się układ: „krótki PDF + link do rozszerzenia”.
Co to jest: krótki dokument, który możesz dodać jako załącznik na Pracuj.pl albo podlinkować w CV.
Plusy:
- łatwe do przesłania w systemach rekrutacyjnych,
- działa na większości ATS,
- rekruter może szybko przeskanować.
Minusy:
- ograniczona przestrzeń,
- trudniej pokazać „jak”, bardziej „co”.
Jak ma wyglądać (prosty szablon sekcji):
- Tytuł projektu + rola
- Kontekst (1–2 zdania)
- Cel (metryka)
- Działania (3–5 punktów)
- Narzędzia
- Wynik (liczby)
- Link do wersji rozszerzonej (opcjonalnie)
Plusy:
- możesz rozwinąć case studies,
- estetyka i nawigacja,
- łatwo dodać załączniki i wersje.
Minusy:
- część ATS nie „wejdzie” w link,
- niektóre firmy blokują zewnętrzne linki,
- trzeba zadbać o prywatność (publiczny dostęp).
Rekomendacja na polski rynek: jeśli aplikujesz przez NoFluffJobs lub JustJoin.it (często bardziej „digitalowe” firmy), link do portfolio jest częściej klikany. W masowych rekrutacjach przez Pracuj.pl – mniej.
Plusy:
- proste wrzucenie wielu plików (prezentacje, raporty),
- łatwe wersjonowanie.
Minusy:
- rekruter może nie chcieć klikać w folder,
- ryzyko błędnych uprawnień („brak dostępu”),
- wygląda mniej profesjonalnie niż spójny one-pager.
Jeśli wybierasz folder: zrób plik „START_HERE.pdf” z opisem i linkami.
Najczęstszy błąd kandydatów: pokazują „coś”, ale bez kontekstu i bez wyniku. Poniżej struktura, która działa w biurze/sprzedaży/HR.
1) Tytuł (z KPI):
„Usprawnienie raportowania sprzedaży: skrócenie czasu przygotowania z 4h do 45 min”
2) Kontekst (2–3 zdania):
Branża, skala (zespół, liczba klientów), problem biznesowy.
3) Cel (1 zdanie):
„Celem było skrócenie czasu raportowania oraz zmniejszenie liczby błędów.”
4) Moja rola (1–2 zdania):
Co robiłeś/aś samodzielnie, co z innymi.
5) Działania (3–6 punktów):
Konkretne kroki, narzędzia, decyzje.
6) Wynik (liczby + efekt miękki):
Czas, błędy, konwersja, satysfakcja, SLA, time-to-hire.
7) Dowód (załącznik / screen / demo):
Zanonimizowany fragment, szablon, wersja demo.
W 2025 wiele firm nie pozwala wynosić liczb. Nadal możesz:
- policzyć na bazie danych przykładowych (symulacja procesu),
- pokazać procentową zmianę bez wartości bazowej (np. „-30% czasu”),
- użyć przedziału („ok. 10–15% spadku błędów”),
- opisać rezultat jakościowy + potwierdzenie procesowe („wdrożone jako standard zespołu”).
Portfolio nie zastępuje CV. Ono ma podbić wiarygodność tego, co w CV deklarujesz.
- w nagłówku CV obok maila i telefonu:
„Portfolio: jan-kowalski.pl/portfolio”
- w sekcji „Projekty / Wybrane osiągnięcia”
- w opisie stanowiska (1 linia na końcu):
„Dowód: case study ‘Onboarding 30/60/90’ (link)”
Zamiast:
- „odpowiedzialność za raportowanie”
Napisz:
- „Automatyzacja raportu KPI w Excel (Power Query, tabele przestawne); skrócenie czasu przygotowania o 70%; wdrożenie instrukcji (SOP) dla zespołu.”
To zdanie:
- zawiera narzędzia,
- ma wynik,
- jest zrozumiałe dla ATS i człowieka,
- naturalnie prowadzi do portfolio.
W praktyce 2025:
- część firm pozwala dodać 1–3 załączniki,
- ATS często zapisuje je jako dodatkowe pliki, ale rekruter nie zawsze otwiera wszystkie.
Co warto zrobić:
- CV jako plik nr 1 (zawsze),
- Portfolio Highlights PDF jako plik nr 2,
- opcjonalnie 1 dodatkowy załącznik (np. sample raportu / plan onboardingu), jeśli ogłoszenie tego dotyczy.
W polskich realiach (i przy RODO) to krytyczne. Portfolio ma budować zaufanie, nie czerwone flagi.
- usuń nazwy klientów, jeśli nie są publiczne,
- usuń kwoty, numery faktur, marże, stawki,
- zamień dane osobowe na „Kandydat A/B” lub dane fikcyjne,
- nie pokazuj ekranów z systemów firmowych, jeśli widać loginy, nazwy użytkowników, wrażliwe pola,
- jeśli pokazujesz proces – pokaż strukturę, nie treść.
Dodaj na końcu portfolio krótką notkę:
„Materiały są zanonimizowane; dane liczbowe podane w ujęciu procentowym lub na danych przykładowych.”
To sygnał: „umiem pracować profesjonalnie”.
Jeśli aplikujesz równolegle na Pracuj.pl, LinkedIn i strony firm (np. Allegro, Żabka, CD PROJEKT, LPP, Rossmann, Santander, PZU – zależnie od branży), bardzo łatwo stracić kontrolę nad tym:
- które CV poszło gdzie,
- jaką wersję portfolio podlinkowałeś/aś,
- czy treść jest spójna ze słowami kluczowymi z ogłoszenia.
Tu przydaje się narzędzie typu Apply4Me, szczególnie przez funkcje nastawione na proces (a nie „ładne CV”):
- scoring ATS: możesz ocenić dopasowanie CV/portfolio do konkretnego ogłoszenia (czy masz kluczowe frazy i kompetencje),
- wgląd w aplikacje: łatwiej wyłapać, że np. do roli HR Ops wysłałeś/aś portfolio bardziej „rekrutacyjne”,
- aplikacja mobilna: szybkie ogarnianie statusów i notatek po rozmowie (kiedy rekruter dzwoni „między spotkaniami”),
- planowanie ścieżki kariery: przydaje się, gdy portfolio ma wspierać pivot (np. administracja → HR Ops, sprzedaż retail → B2B).
To nie zastąpi treści portfolio, ale pomaga utrzymać spójność i tempo – a w 2025 tempo często wygrywa (najlepsze procesy zamykają się szybko).
Poniżej plan, który realnie da się zrobić obok pracy/uczelni.
Wybierz:
- 1 projekt „procesowy” (usprawnienie, SOP),
- 1 projekt „liczbowy” (raport, KPI, pipeline),
- 1 projekt „komunikacyjny” (materiał dla klienta/pracowników, szkolenie, prezentacja).
Do każdego dopisz 3–5 umiejętności z ogłoszeń, na które celujesz (np. Excel, CRM, onboarding, stakeholder management).
- usuń dane wrażliwe,
- podmień liczby na % lub dane przykładowe,
- zrób zrzuty ekranów, ale dodaj do nich opis tekstowy (ATS!).
Korzystaj ze struktury: Kontekst → Cel → Rola → Działania → Wynik → Narzędzia.
Dodaj:
- krótkie bio (2–3 zdania),
- 3 projekty,
- link do wersji rozszerzonej (jeśli masz).
Zrób dwie wersje CV, jeśli celujesz w różne role (np. „HR Rekrutacja” i „HR Ops”; „Sales B2B” i „Account Management”).
- w sekcji „Wyróżnione” dodaj portfolio PDF / stronę,
- w „O mnie” dodaj 1 zdanie: „Wybrane case studies: [link]”.
- sprawdź, czy CV i PDF dają się skopiować (czy tekst jest tekstem, nie obrazem),
- upewnij się, że link działa na telefonie,
- ustaw tracker aplikacji (np. w Apply4Me), żeby nie zgubić wersji i statusów.
W 2025 na polskim rynku pracy portfolio dla ról biurowych, sprzedaży i HR przestało być „miłym dodatkiem”. Jest sposobem, żeby:
- wyróżnić się w masie podobnych CV,
- szybciej zbudować zaufanie,
- przejść selekcję ATS dzięki słowom kluczowym i konkretom,
- ułatwić managerowi decyzję („ta osoba już robiła podobne rzeczy”).
Zacznij od wersji minimum: PDF 1–3 strony + 3 case studies. Potem rozwijaj.
Jeśli chcesz utrzymać porządek w aplikacjach i dopasowaniu dokumentów do ogłoszeń, przetestuj Apply4Me jako wsparcie procesu: tracker aplikacji, scoring ATS, wgląd w wysłane aplikacje, aplikacja mobilna i planowanie ścieżki kariery pomagają zrobić to szybciej i bardziej metodycznie.
Jeśli chcesz, podeślij (bez danych wrażliwych) opis stanowiska, na które aplikujesz, oraz 2–3 zdania o Twoich projektach – zaproponuję Ci gotowe tytuły case studies i słowa kluczowe pod ATS.
Autor